Andrzej „Graba” Grabowiecki - Szczecińskie Towarzystwo Fotograficzne – stf.pl
Menu

Andrzej „Graba” Grabowiecki

Andrzej „Graba” Grabowiecki to artysta konceptualny, wypowiadający się najczęściej zestawami zdjęć. On sam nazywa swoją sztukę fotoopowiadaniami (nowelami).

Andrzej od ponad 40 lat zajmuje się klasyczną fotografią, czarno – białą, na materiałach srebrowych. Od 1976 roku jest członkiem Szczecińskiego Towarzystwa Fotograficznego, aktualnie jest jego Członkiem Honorowym i członkiem Komisji Artystycznej.

Autor pasjonuje się historią fotografii. Poza klasycznymi procesami fotograficznymi, Andrzej Grabowiecki zajmuje się także procesami historycznymi, takimi jak: talbotypia (wykorzystująca papier nasycony bromkiem albo chlorkiem srebra), ambrotypia (pozwalająca uzyskać jeden unikatowy obraz w wyniku zastosowania mokrej płyty kolodionowej), dagerotypia (czyli proces, w wyniku którego na metalowej płytce otrzymywany jest unikatowy obraz).

Artysta czerpie inspiracje z literatury, plastyki, życia. Jak określił kurator petersburskiej odsłony wystawy, kulturoznawca Piotr Aleksiejew: „Autor wypowiada się na temat problemów dnia codziennego poprzez „metafizyczne” martwe natury.”

Jeden z jego cykli – wystawa „Autobiografia i inne opowiadania”, dzięki Fundacji Baltic Creative, była eksponowana w Petersburskim Nowogrodzie Wielkim w Muzeum Carskiej Kolekcji w Puszkinie. Miała być także pokazana w Domu Fotografii w Moskwie (Muzeum Sztuki Współczesnej) w ramach obchodów Roku Polsko – Rosyjskiego (2015 r.). Jednak niestety z przyczyn politycznych została odwołana. Ale za to 29 kwietnia 2016 r. odbył się wernisaż tej wystawy w polickim MOK-u. Przy tej okazji można było zapoznać się z samym artystą. Wieczór w Galerii OBOK upłynął w twórczej atmosferze towarzyszącej wysokiej sztuce. Sama wystawa składa się z 50 czarno – białych fotografii wykonanych w klasycznym procesie mokrym (w ciemni).

Pierwsze zdjęcia Andrzeja w niniejszej Galerii STF to ambrotypy wykonane w technice mokrego kolodionu. Ich współautorem artystycznym i technicznym jest Tomasz Łój z polickiego MOK-u.